PAKIET KSIĄŻKOWY: Pierwszy krok do wolności finansowej
Mistrzowskie zarządzanie pieniędzmi nie opiera się tak naprawdę na gotówce, zarabianiu czy dorabianiu po godzinach. Są ludzie, którzy posiadają tzw. inteligencję finansową. Ci ludzie wiedzą, że jeśli nie będą naprawdę ROZUMIEĆ, jak działają PIENIĄDZE, nigdy nie będą mieli ich wystarczająco dużo. Jeśli chcesz poznać podstawy zrozumiałej i praktycznej wiedzy finansowej oraz dowiedzieć się, jak stworzyć perfekcyjnie funkcjonujący budżet domowy, to z pewnością zainteresują Cię…
…dwie książki, które OBNAŻAJĄ przyczyny problemów finansowych wielu gospodarstw domowych
Pytanie, czy chcesz się dowiedzieć, jak mieć więcej pieniędzy?
W kilka dni od premiery książki „Budżet domowy pod ostrzałem” przez Wydawnictwo przetoczyła się fala pozytywnego zaskoczenia. Okazało się, że w ciągu paru dni kilkaset osób wręcz rzuciło się na tę publikację, jakby była wybawieniem ich problemów. Chcieli poznać sposób na to, jak uszczelnić swój domowy budżet i zaoszczędzić nawet kilkaset złotych miesięcznie. Do dzisiaj sprzedało się dokładnie sztuk tej publikacji.
Jednak to, co zdarzyło się po premierze „Inwestuj we własny dług”, nawet Prezesom Złotych Myśli odebrało mowę. W ciągu 48 godzin od premiery blisko tysiąc osób czytało o tym, jak wyjść z długów i zacząć inwestować, dzięki świadomemu wykorzystaniu zrozumiałej, choć nieznanej większości ludzi podstawowej wiedzy finansowej. Do dzisiaj sprzedało się dokładnie sztuk tej publikacji.
Bylibyśmy ślepi, gdybyśmy nie zauważyli, że tysiące ludzi w naszym kraju ma dosyć sytuacji, gdy ciężko zarobione pieniądze przeciekają im przez palce. Postanowiliśmy działać. Przygotowaliśmy specjalny zestaw dwóch bestsellerowych książek, z których dowiesz się między innymi…
Jak uszczelnić domowy budżet, zwalczyć narastające kredyty i rozpocząć drogę do wolności finansowej
Pozwól, że zdradzę Ci pewną prawdę. Nie jest ona tajemnicą, ale prawdopodobnie jeszcze na nią nie wpadłeś (inaczej nie interesowałyby Cię te publikacje). Nie ma tak naprawdę takiej sytuacji finansowej, z której nie byłoby wyjścia. Nie wiem, jak mają się Twoje pieniądze, nie mam żadnych informacji nt. Twojej kondycji finansowej, ale w ciemno mogę założyć się, że są tam obszary, nad którymi chcesz pracować.
Zgodzisz się ze mną, że wiele naszych finansowych zakrętów nie miałoby miejsca, gdybyśmy posiadali przynajmniej wiedzę na poziomie “finansowego przedszkola”. Ludziom WYDAJE się, że wiedzą, jak działają pieniądze. Prawda niestety jest zupełnie inna i zapewne przyznasz mi rację. Gdybyśmy znali i stosowali chociażby najprostsze prawa, jakimi rządzą się pieniądze, to:
- nie wydawalibyśmy więcej, niż zarabiamy (niezależnie od tego, ILE się zarabia!);
- czytalibyśmy do końca i ze zrozumieniem umowy pisane maczkiem i podsuwane skrycie przez pracownika banku;
- nie wpadalibyśmy w pętle kredytowe;
- panowalibyśmy nad swoimi finansami, a nie czulibyśmy się jak ich pozbawieni wolnej woli niewolnicy;
- wiedzielibyśmy, jak spowodować, aby mieć coraz więcej pieniędzy, nie licząc na wygraną w totka czy spadek po bogatych krewnych.
Wejdź na wyższy poziom finansowej inteligencji
i przestań szukać wymówek dla swojej sytuacji

Możesz oczywiście zacząć szukać winnych i szukać odpowiedzi na pytanie“Kto jest odpowiedzialny za finansowe błędy w moim życiu“ . Wiesz, sam osobiście mógłbym wskazać kilka źródeł braku naszej finansowej inteligencji. Zaczynając od systemu edukacji, kończąc na naszym lenistwie. Ale czy narzekanie rozwiąże problem? Czy poszukiwanie winnych w jakiś magiczny sposób zmieni zawartość naszego portfela lub zmieni zasoby naszego osobistego konta?
Dlaczego w przypadku nielicznych budżetów domowych dług sam się spłaca? Jak to w ogóle możliwe?
Myślę, że warto spojrzeć na sytuację z tej innej strony. Dostrzec, że mamy coraz lepszy dostęp do wiedzy na temat zarządzania osobistymi finansami. Tylko od nas zależy, czy wejdziemy na wyższy poziom edukacji finansowej, czy może nadal będziemy udawać zdziwionych, gdy okaże się, że posiadanie 9 kart kredytowych generuje pewien bałagan w naszym życiu.
Możesz poznać prosty sposób, żeby w kilka godzin dowiedzieć się…
- Jak, nie obniżając standardu życia, zaoszczędzić miesięcznie kilkaset złotych?
- W jaki sposób za pomocą kilku prostych czynności znaleźć pieniądze na inwestycje w swoim budżecie?
- Dlaczego tylko nieliczni potrafią osiągnąć pozycję finansową, w której dług spłaca się sam?
- Który kredyt spłacić jako pierwszy?
- Jak rozpoznać nawyki, które powodują, że im więcej zarabiasz, tym częściej zaczyna brakować Ci pieniędzy?
Warto poznać publikacje tworzące pakiet “Pierwszy krok do wolności finansowej”, jeżeli chcesz wiedzieć więcej nt. osobistych finansów, skutecznego zarządzania budżetem domowym i wychodzenia z pozycji dłużnika na drogę inwestowania.
Krok #1
Zapanuj nad domowym budżetem, tak aby rocznie pojawiło się w nim o kilka tysięcy więcej
Nie wiem, czy czasami zastanawiasz się nad tym, jak to jest, że wydawałoby się podobnie zarabiające osoby w całkowicie odmienny sposób gospodarują swoim domowym budżetem. Przecież problem nie tkwi w wysokości dochodów, te osoby zarabiają podobnie. Po przeczytaniu tej publikacji zrozumiesz, że jest jeden szczegół, który różni bogate budżety domowe od tych bardzo zaniedbanych, z których pieniądze wyciekają w nieznanych kierunkach i bynajmniej nie jest to kwestia wysokości zarobków.
Zanim poznasz drugi krok na drodze do mistrzowskiej edukacji finansowej, przysuń fotel bliżej i przeczytaj, w jaki sposób ta publikacja pomogła Czytelnikom zapanować nad swoim domowym budżetem.
Opinie Czytelników o największym bestsellerze LATA 2009.
“Super książka dla tych, którym ciągle brakuje od wypłaty do wypłaty i dla każdego, kto zajmuje się budżetem domowym. Wiadomo, to jest studnia bez dna. Autor podpowiada nam, na co zwrócić uwagę, żeby zaoszczędzić na wydatkach domowych. Gdzie są pułapki, co można obejść. Godne polecenia. I co ważniejsze - to się sprawdza.”
- Justyna Nosorowska, Mam 36 lat i z zawodu jestem bibliotekarzem. Umiem ocenić dobrą lekturę.
“Budżet domowy pod obstrzałem” to książka, która może w drastyczny sposób otworzyć oczy na to, ile pieniędzy umyka z mojego portfela w sposób niezauważony. Każdy wie, że należy oszczędzać, ale nie każdy wie, jak to robić. Kiedy w jednym miejscu i czasie ogarniesz sposób gospodarowania dobrami, które posiadasz, może się okazać, że sposób ich wykorzystania oraz ich jakość powodują, że rachunki to spory wydatek w skali miesiąca, a nie musi tak być.
Największe wrażenie zrobiło na mnie przyjrzenie się moim kontom bankowym i posiadanym kartom. Fakt posiadania kont wiązał się z ogromnymi opłatami w skali roku, piszę wiązał, bo po przemyśleniu i przeliczeniu uznałam, że koniec z tym. Zmieniłam bank… jestem wdzięczna autorowi za pomoc w poprowadzeniu mnie do świadomego wydawania pieniędzy. To cenna publikacja i godna polecenia.”
- Jolanta Thlon, Jestem głównie mamą, a później farmaceutką. Lubię literaturę, która mnie wzbogaca i to w dosłownym sensie…
TRZY SZCZERE PRAWDY o książce
“Budżet domowy pod ostrzałem”
- Samo kupienie i przeczytanie tej publikacji nie zmieni Twoich finansów. Jeżeli jednak zastosujesz się do rad autora, po miesiącu znajdziesz w swoim budżecie brakującą gotówkę.
- Warto cały czas rozwijać swoją inteligencję i edukację finansową oraz odkrywać, jakimi prawami rządzi się pieniądz. Jeśli zrozumiesz podstawy, wpłynie to na jakość podejmowanych przez Ciebie decyzji finansowych.
- Książka jest bardzo praktyczna. 90% jej treści stanowią konkretne porady, jak zachować pieniądze, nie zmieniając komfortu życia. Co jest bardzo ważne dla wielu osób.
Krok #2
Pozwól, aby kredyt sam się spłacił,
czyli jak inwestować we własny dług
Wiem, że brzmi to nieprawdopodobnie. Jak by nie patrzeć, nie jesteśmy przyzwyczajeni do tego, aby akceptować tak śmiałe pomysły. Trudno połączyć ze sobą, wydawać by się mogło, dwa wykluczające się obszary naszych finansów - kredyt hipoteczny i inwestowanie. A jednak…
“Obecnie mam spore zadłużenia, z własnej głupoty. Od ponad roku planuję i wykorzystuję różne sposoby szybszej spłaty. Do wielu porad z tej książki doszedłem sam. Jednak wiedza z tej książki dała mi znacznie więcej, to było brakujące ogniwo. Teraz jest mi łatwiej, gdy mam konkretny plan. Bodajże Arek napisał, że trzeba mieć dużo samozaparcia. Uwierzcie mi, jak ktoś ma długi, to ma cholernie dużo samozaparcia, żeby je spłacić. Do tej pory chwytałem “ryby” (pomysły). Ta książka to zdecydowanie “wędka”. POLECAM”
- Tomasz Kancelarczyk, Mieszkam w Londynie. Jestem kasjerem w Ladbroksie. Uczę się ebiznesu.
Czy to w ogóle możliwe, żeby kredyt mieszkaniowy na 500 tysięcy złotych spłacił się sam?
Wyobraź sobie, że dwa miesiące temu udało Ci się kupić piękny i wymarzony dom. Cieszysz się, że jesteś na swoim, ale Twoi znajomi psują Ci całą radość, mówiąc: To dom banku, nie Twój. Bijesz się z myślami, kombinując, jak szybciej spłacić to zobowiązanie. Z niewiadomych przyczyn za kilka miesięcy otrzymujesz 500 tysięcy złotych, np. wygrywasz lub dostajesz spadek. Po prostu dostajesz pieniądze na spłatę całego zadłużenia.
Co wtedy zrobisz?
Prawdopodobnie pomyślisz jak 99,7% Polaków i powiesz: No jak to co? Spłacam cały kapitał kredytu hipotecznego i jestem wolnym człowiekiem. I tutaj właśnie tkwi podstawowy błąd w zarządzaniu finansami czy w spłacaniu kredytu.
Kto jeszcze chce się dowiedzieć, jak po 30 latach
mieć trzy mieszkania zamiast jednego?
Pierwsza lekcja finansowej inteligencji za darmo!
Wyobraź sobie, że postąpisz według idei “inwestuj we własny dług” i zamiast spłacać cały kapitał kredytu za 500 tysięcy zł, kupujesz dwa mieszkania i przeznaczasz je pod wynajem. Dochody uzyskane z wynajmu przeznaczasz co miesiąc na spłatę raty zaciągniętego kredytu. Rachunek jest prosty i logiczny - po 30 latach masz spłacony kredyt (spłaciły go nieruchomości, nie Ty) i 3 nieruchomości na własność. I teraz najlepsze. W 31. roku Twojej inwestycji te dwie nieruchomości cały czas na Ciebie pracują. Nie masz już kredytu i możesz na emeryturze zwiedzać cały świat.
Zapewne teraz zaczniesz wymyślać różne argumenty przeciw i znajdować wszelkie możliwe “ale…”. Prawda jednak jest taka, że to naprawdę jest PROSTE i możliwe. Oczywiście powyższa sytuacja jest dość wyjątkowa, bo nie co dzień otrzymuje się w spadku czy w wyniku wygranej tyle pieniędzy, ale w praktyce nawet bez pieniędzy, dzięki odpowiednim nawykom, można nauczyć się pomnażać pieniądze i sprawić, aby Twoje kredyty same się spłacały.
To oczywiście tylko przykład, jak prosta wiedza dotycząca finansów może wpłynąć na Twoje decyzje związane z pieniędzmi. Wiele ludzi nawet nie zdaje sobie z tego sprawy, jak bardzo szkodzi sobie decyzjami, które uważa za słuszne.
Dlaczego warto inwestować w swój dług?
- Wyjście z długu to Twój pierwszy krok do wolności finansowej. Nie chodzi tutaj o samo spłacenie długu, ale o takie zarządzanie finansami, żeby dług SAM się spłacał.
- Zrozumienie i umiejętne wykorzystywanie takiej wiedzy, pozwala po 30 latach posiadać nie jedną, a 3 nieruchomości (to oczywiście tylko przykład, jak ta wiedza może się przydać).
- Jeżeli myślisz poważnie o swojej rodzinie, to dzięki 7 krokom wyjścia z długu możesz zaoferować im większy komfort psychiczny.
- Nie oddasz do obcego banku prawie 50% swojego domu. To często tragiczne, gdy ludzie oszczędzają po 20 groszy na każdym produkcie spożywczym, a co miesiąc oddają od 500 do kilku tysięcy złotych odsetek tylko dlatego, że bank zgodził się udzielić im kredytu.
- Zaoszczędzone w ten sposób odsetki, które oddawałbyś bankowi, możesz zainwestować.
Co zawiera książka?
Ta książka nie tylko da Ci pieniądze, ale przede wszystkim nadzieję, że za kilka miesięcy
staniesz się inwestorem, a nie dłużnikiem
A konkretnie poznasz odpowiedzi na pytania:
- Jak zastosować w swoim życiu 7 sprawdzonych sposobów na wyjście z długów?
- Na czym polega prawo Parkinsona? Jeżeli zarabiając coraz więcej, masz realnie coraz mniej pieniędzy, warto przeczytać ten rozdział.
- Jak napisać i wprowadzić w życie Indywidualny Plan Naprawczy Twoich finansów?
- Czym różni się dobry dług od złego i dlaczego warto wybrać lepszą opcję?
- Masz kilka kredytów i nie wiesz, który i jak spłacić jako pierwszy?
- Skąd biorą się problemy finansowe w Twoim życiu i jak już nigdy się nie zadłużać?
- W co inwestować, gdy spłacisz już kredyt?
Krok #3
Pozwól, aby pieniądze zaczęły pracować na Ciebie,
czyli pierwszy krok do wolności finansowej.
Ostatnim krokiem do mistrzowskiego poziomu inteligencji finansowej jest świadomość, że Twój osobisty dobrobyt NIE JEST nierozerwalnie związany z ciężką i wyczerpującą pracą. Pracując całe życie na etacie, Twoim jedynym sposobem stania się człowiekiem wolnym finansowo jest ciągła i pochłaniająca Twoją energię praca. Oczywiście można i tak, ale jeżeli zapytasz swój organizm, ile jest w stanie budować bogactwo oparte na ciężkiej pracy, prawdopodobnie odpowiedziałby Ci: Słuchaj, jak możesz, znajdź prostszą metodę.
Jest oczywiście taka metoda, a opiera się ona na zaprzęgnięciu pieniędzy do Twojej inwestycyjnej maszyny. To im możesz pozostawić pracę, Ty zajmiesz się czerpaniem ze swojego życia, skupisz się na swoich pasjach. Możesz oczywiście zadać fundamentalne pytanie, jak zdobyć gotówkę, którą będę mógł inwestować. Odpowiedź na to i wiele innych pytań znajdziesz w książce pt. “Inwestuj we własny etat, czyli jak osiągnąć finansową niezależność, pracując na etacie”.
Inwestując w pakiet “Pierwszy krok do wolności finansowej”, otrzymasz 50% rabat na publikację “Inwestuj we własny etat.
Jak zbudować finansową niezależność, pracując na etacie?”
To ważne! Ta publikacja ukaże się w sprzedaży 28 października, jednak Ty, inwestując w ten pakiet PRZED PREMIERĄ tej książki, w dniu premiery otrzymasz na nią 50% rabatu. Dzięki temu otrzymasz w sumie 3 publikacje, które prostym językiem przekażą Ci fundamentalne prawa, którymi kierują się ludzie, którzy nie mają problemów z finansami.
Zanim podejmiesz ostateczną decyzję, chcę Ci powiedzieć, że trzy publikacje, które chcę Ci zaproponować, nie są dla każdego. Potrzeba determinacji i motywacji, żeby naprawdę skorzystać z wiedzy, którą w nich znajdziesz. Prawdopodobnie dojdziesz także do wniosku po ich przeczytaniu, że nie ma tam żadnych magicznych zaklęć i nic nie dzieje się w 3 dni. Jednak to, co zaczyna się dziać w życiu osób, które zrozumieją te zasady i wdrożą je w życie, jest absolutnie nie do opisania.
Nawet jeśli nie jesteś na 100% przekonany, że…
- możliwe jest wydobycie dodatkowych kilkuset złotych miesięcznie z dobrze zarządzanego budżetu domowego;
- możliwe jest, aby dług sam zaczął się spłacać i jeszcze dodatkowo generować zysk;
- i wreszcie, że można zaplanować i zrealizować pomysł na to, aby pracując na etacie, stać się osobą w pełni wolną i niezależną finansowo…
…te 3 publikacje pomogą Ci zmienić Twoje przekonania w rzeczywistość, a Ty możesz skorzystać z nich, absolutnie niczego nie ryzykując, gdyż obowiązuje na nie WIECZNA GWARANCJA SATYSFAKCJI. Złóż zamówienie i dołącz teraz do grona osób posiadających i wykorzystujących inteligencję finansową.
TYLKO KROK DZIELI COĘ DO WOLMOŚCI FINANSOWEJ kliknij







